piątek, 22 stycznia 2016

Ślady zwierząt. Kto odwiedza twój ogród?

Tropy zwierząt na śnieguOdnajdywanie śladów dzikich zwierząt we własnym ogródku może być szalenie ekscytujące. Na świeżym śniegu od razu widać kto z kim, gdzie i kiedy. Większość tropów jakie odnajdziesz najpewniej zostawiły twoje zwierzaki domowe, ale czasami trafiają się prawdziwe rarytasy. Kiedy ogród otula się cienką pierzynką śniegu chwyć w dłoń aparat i zabaw się w Sherlocka Holmesa: śledź po śladach i trop po tropach. Kto wie, jakich niespodziewanych odkryć możesz dokonać? Sprawdź jak rozpoznać zwierzęta po odciskach ich łap i kto odwiedza twój ogródek, kiedy akurat nie patrzysz, bo (znowu) czytasz tego bloga!



Tropienie zwierząt po śladach jakie zostawiają na śniegu to super zabawa - zwłaszcza dla dzieci. Każdy odnaleziony odcisk możesz sfotografować i spróbować go rozpoznać. Odczytywanie śladów zwierząt to nie tylko sposób na przyjemne spędzenie czasu. Zabawa w detektywa może pomóc ci zidentyfikować gryzonie, które podgryzają korzenie twoich roślin i wyjadają ich nasiona albo drapieżniki, które nękają ptaki w zawieszonych budkach lęgowych. A może orzechy laskowe z twojej działki rozpływają się jesienią w powietrzu? Możliwe że masz sklerozę i sam je zjadłeś... a może to sprawka wiewiórek? Warto więc sprawdzić, czy rudzielce nie zostawiły śladów swojej obecności.

Trop - to odbicie łapy zwierzęcia na ziemi lub śniegu

Śladów na śniegu możesz poszukać także w lesie i parku. Warto poznać gatunki zwierząt zamieszkujące twoją najbliższą okolicę, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że przynajmniej część z nich prędzej czy później wpadnie do ciebie z wizytą. Przed niektórymi z nich (np. zającami) warto zabezpieczyć swoje rośliny, a dla innych (np. dla jeży) możesz uczynić swój ogród bardziej przyjaznym.

Jak czytać tropy przedstawione na rysunkach? Czarne plamki to odciski pazurów i opuszek palców, a żółte miejsca to reszta odcisków pozostawiona przez futro lub błony między palcami.

Ślady zwierząt na śniegu (i na ziemi)


Ślady psa i kota


Zanim odnajdziesz ślady dzikich zwierząt, odsiej wszystkie odciski pozostawione przez twojego psa lub kota. Psy odciskają oprócz opuszków palców także pazury, a u kotów śladów pazurów nie znajdziesz. Tropy psów i kotów mogą znacznie różnić się wielkością - zależnie od rasy, ale zawsze wyglądają mniej więcej tak:

tropy psa i kota


Ślady lisa i... wilka!




Tropy psa i wilka różnią się przede wszystkim wielkością. Nawet jeśli odnajdziesz ślady o pozostawienie których zaczniesz podejrzewać wilka, prawdopodobnie będzie to tylko pies zbliżony do niego wielkością. Wilki raczej nie zaglądają ludziom do ogródków od tak sobie, więc nie musisz się ich obawiać. No chyba że masz w zwyczaju biegać po ogrodzie w czerwonej pelerynce, to wtedy masz przechlapane. Natomiast ludzkie domostwa całkiem często odwiedzają lisy - uwielbiają witać się z gąskami i jeść z nimi lunch.

Ślady lisa i psa możesz łatwo odróżnić. Weź zapałkę i połóż ją w poprzek na odnalezionym odcisku. U lisa odciski dwóch przednich palców oddzielisz w ten sposób od pozostałych (są bardziej wysunięte do przodu).

trop lisa



Ślady ptaków na śniegu




Ślady ptaków na śniegu lub ziemi są dość łatwe do rozpoznania. Ale stwierdzić, że odciski pozostawił ptak - to jedno, a odgadnąć jaki był to gatunek - to już zupełnie co innego. Bardzo łatwo rozpoznasz kaczkę, która pozostawia ślady płetwiastych błon. Bażanty pozostawiają całkiem duże ślady z charakterystyczną ostrogą. To była ta łatwiejsza część. Ptaszki śpiewające zostawiają maleńkie odciski, po których praktycznie nie ma możliwości rozpoznania gatunku. Przypatrz się ptakom, które odwiedzają twój karmnik i śladom, jaki wokół niego pozostawiają. Widzisz, jakie są podobne?

trop bażanta i ślad wróbla

Na tropach kaczorów widać wyraźnie także ślad ostrogi


Ślady wiewiórki


Wiewiórki rude są aktywne przez cały rok - również zimą. Skacząc od drzewa do drzewa czasami schodzą na ziemię, by odnaleźć skarby które zakopały sobie jesienią (większość z nich i tak nigdy nie odnajdą). Śladów wiewiórek możesz poszukać także na spacerze w parku. Tam, gdzie te wesołe rudzielce są dokarmiane smakołykami przez ludzi bez problemu odnajdziesz ich odciski. Zwłaszcza na świeżym śniegu nic się nie ukryje - od razu wiadomo, kto jest największym orzechowym łasuchem!

ślady wiewiórki na śniegu



Ślady kuny i tchórza




Tchórze są aktywne głównie nocą. Zakradają się w pobliże ludzkich osiedli by zapolować na ptaki, gryzonie i króliki. Potrafią być prawdziwym utrapieniem! Podobnych problemów mogą przysparzać kuny: domowe i leśne. Ślady tych trzech drapieżników są do siebie bardzo podobne. Zwłaszcza ślady kuny domowej i leśnej trudno od siebie odróżnić. Odciski kuny leśnej są jednak nieco większe od kuny domowej, poza tym to kuny domowe lubią zamieszkiwać w pobliżu ludzi. Kuny leśne są raczej odludkami.


ślady kuny na śniegu

Ślady łasicy i gronostaja


Sprytne łasice i gronostaje to małe, zwinne i żwawe drapieżniki. Zakradają się nocą i są bardzo wścibskie! Żywią się gryzoniami, ptakami i ich jajami. Gronostaje są nieco rzadsze od łasic, ale nigdy nie wiadomo - może i one zaglądają do twojego ogródka, tylko jeszcze o tym nie wiesz? Spróbuj rozpoznać je po śladach:


ślady łasicy na śniegu

Ślady gryzoni




Drobne gryzonie okropnie trudno rozpoznać po ich śladach. Zostawiają bardzo podobne do siebie odciski, które najbardziej różnią się wielkością. Zimą, na śniegu odnajdziesz odciski dorosłych osobników - gryzonie rosną szybko, więc nawet mioty urodzone późnym latem do czasu pierwszego śniegu zdążą urosnąć. Życzę ci jednak, żebyś ślady gryzoni znajdywał u siebie jak najrzadziej. Prawdziwe myszy niewiele mają wspólnego z sympatyczną Myszką Miki, a szczury - ze szczurkiem Remy. Co innego ryjówki - one nie są gryzoniami, a małymi owadożercami pomagającymi tępić szkodniki-owady. Dlaczego o ryjówkach nie powstają bajki? - ot, zagadka.


ślady myszy, szczura i nornicy


Ślady dzika




Typowy dzik jest dziki i nieokrzesany; kiedy z okolicznych pól zawieje go do twojego ogródka, to zrobi w nim prawdziwą libację. Przeryje trawę, wyniucha pod nią cebulki kwiatów, wszystkie bezczelnie wyżre a później wytarza się w ich resztkach. Generalnie zrobi ci z ogródka jesień średniowiecza. Potraktuj go jak teściową i na wszelki wypadek nie zachęcaj do odwiedzin. Pod żadnym pozorem. Na szczęście dzik pozostawia charakterystyczne ślady, po których go rozpoznasz jeśli nie uda ci się przyłapać go na gorącym uczynku:
ślady dzika na śniegu


Ślady zająca



Tropy zająca na pewno gdzieś już kiedyś widziałeś. Jeśli zające podchodzą na twoją działkę, to raczej nie ma się z czego cieszyć: najprędzej chcą poobgryzać twoje drzewka owocowe i okorować je na zapałkę. Długousi goście zostawiają duże ślady, więc na pewno z łatwością ich rozpoznasz:


ślady zająca


Ślady jelenia, sarny i... łosia (a co!)




Ssaki kopytne zostawiają podobne do siebie, charakterystyczne odciski - jak dwie cząstki pomarańczy. Zdarza się, że sarny podchodzą do ogródków, a łosie spacerują po centrum Warszawy, więc na wszelki wypadek dobrze wiedzieć jak rozpoznać je po śladach:

ślady sarny i jelenia



Ślady borsuka, jeża i kreta




Jeśli natrafisz na tropy tych jegomościów - możesz uważać się za szczęściarza. Borsuki większą część zimy przesypiają, podobnie jak jeże i krety, dlatego niezwykle trudno odnaleźć ich ślady na śniegu. Borsuki dodatkowo rzadko zapuszczają się w pobliże ludzkich osiedli i w ogóle są skrytymi i dość rzadkimi zwierzętami. Krety wolą buszować pod ziemią, a nie zostawiać na niej swoje ślady, dlatego z tej trójki najłatwiej odnaleźć ślady jeża.


ślady jeża, kreta i borsuka


Jeśli wybierasz się na zimowe poszukiwania śladów zwierząt na śniegu, możesz sobie zapisać a nawet wydrukować zestawienie wszystkich tropów (poniżej). Nie ma na nim co prawda dwóch ważnych odcisków - Wielkiej Stopy i Yeti, ale ci panowie raczej nie buszują w naszych okolicach. Inaczej i my i nasze ogródki mielibyśmy przechlapane!



ślady i tropy zwierząt

9 komentarzy:

  1. To bardzo fajna zabawa dla mojej córki.uczymy ją rozpoznawania śladów. Ostatnio do naszego sadu zaglądają sarenki a kiedyś jak była woda w stawie przychodziły stada dzików,jeleni i pojedyncze zwierzęta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatne. Wydrukuję i będę analizować u siebie. Jeśli jeszcze coś zostało z ogrodu... bo obawiam się że zjedzono mi wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za post. Tylko utwierdziło mnie to w przekonaniu, że przy tamie bobra znalazły się tropy kaczki... Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ostatnio odwiedziły... dziki. Dziura w siatce i małe szkraby się na chwilę przedostały pod nieuwagę lochy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna ściągawka, dzięki! Na pewno mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  6. na podstawie innych źródeł, np. Google Grafika uważam, że pomylono tutaj ślad psa z wilkiem :) przy okazji - piękna szata graficzna posta ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super ściąga, tropienie śladów zwierzyny na pewno może być ekscytujące, ale mnie bardziej ekscytuje praca w ogrodzie ;-) już nie mogę doczekać się wiosny :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to teraz wiem co za zwierzątko chodziło mi po siedzeniu motocykla w moim garażu.Ze śladów wynika że wiewiórka.Oczywiście kocham wszystkie zwierzaczki, mimo że mogą przegryzać kabelki w pojazdach,ale trudno nie zrobia tego złośliwie, co nie mogę powiedzieć o moich dwunożnych sasiadach. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki za pracę przy opracowaniu materiału - treściwie i z pomysłem.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...