czwartek, 12 listopada 2015

Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie

Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzieCzwartek to mały piątek, a listopad to taki mały grudzień. Już chciałoby się odpocząć, ale jeszcze trzeba popracować.
W listopadowym poradniku ogrodniczym sadzimy kasztany i żołędzie, zdejmujemy klątwę z kartonowych pudełek, obchodzimy budleję szerokim łukiem, a mróz nieoczekiwanie staje się superbohaterem. W ogrodzie u schyłku sezonu na pewno nie będzie nudno, chyba że utoniesz w stercie liści. Ale nawet na to znalazł się dobry sposób.
A teraz odłóż tę szarlotkę na bok i zasuwaj do ogródka, bo to ostatni moment żeby cokolwiek zrobić, zanim zima machnie różdżką i zamrozi wszystko od korzeni aż po czubki gałęzi!




Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie



Jakie kwiaty sadzimy w listopadzie?



  • Jeśli chodzi o ogród, to w listopadzie nie sadzimy już żadnych kwiatów i będę to powtarzał przez kolejne cztery miesiące.
  • Jeśli chodzi o nie ogród, to też nie sadzimy już żadnych kwiatów. Mamy listopad, czego się spodziewałeś?



Rośliny, które rozmnażamy w listopadzie



  • Możesz teraz posadzić kasztany, żołędzie i bukiew - nasiona buków, jeśli chcesz, by wiosną wykiełkowały. To są tzw. "mokre nasiona", które bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania. Jeśli na jesiennym spacerze zbierzesz świeże kasztany i natychmiast je posadzisz w ziemi, mogą szybko zacząć pleśnieć. A jeśli zupełnie wyschną, to już nie wykiełkują wiosną. Kiedy leciutko przeschną posadź je od razu w miejscu, w którym chcesz mieć tak duże drzewo, lub do doniczki, którą zostawisz na zimę zadołowaną w ziemi. Właściwie to nie wiem dlaczego miałbyś chcieć sadzić kasztany i żołędzie, ale jeśli masz taki kaprys to już wiesz kiedy. Teraz!
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Takiego kasztana obierz z łupin i pozwól mu obeschnąć około 2 tygodnie, a później posadź.

  • Możesz teraz wysiać marchew i pietruszkę korzeniową - to nie żart! Nasiona nie wykiełkują, ale poczekają pod ziemia na wiosnę i kiedy tylko ogrzeje je pierwsze wiosenne słońce, wyskoczą ze swoich łupinek dużo wcześniej, niż ich koledzy. Dzięki temu pierwszą marchewkę i pietruszkę zbierzesz nawet 2-3 tygodnie wcześniej.
  • Przygotuj sadzonki zdrewniałe z krzewów owocowych (porzeczki, maliny, jeżyny) i ozdobnych (ligustr, śnieguliczka, forsycja): zetnij proste gałązki o długości 10-15 cm, obsyp końcówki ukorzeniaczem, zrób starym ołówkiem dołeczki w ziemi i umieść w niej sadzonki (tak, żeby maksymalnie dwa paki wystawały na powierzchnię). Nie zapomnij podlać sadzonek. Najlepiej będzie, gdy posadzisz je w zimnej szklarni, tunelu lub inspekcie.
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Tak będą wyglądały sadzonki porzeczek rok później - już ukorzenione



Ziołowy ogródek w listopadzie


  • Zioła? W listopadzie?! Wolne żarty.
  • Oczywiście, że żarty. Możesz jeszcze zbierać ostatni koperek, pietruszkę naciową, czasami trochę szczypiorku albo oregano też się znajdzie. Ale ich aromat to już nie to samo, co latem...
  • W domu możesz posadzić do doniczek korzenie pietruszki i selerów i zbierać z nich natkę.


Co kwitnie w ogrodzie w listopadzie?



Niewiele tego jest, ale zawsze coś:

  • Gdzieniegdzie kwitną jeszcze ostatnie astry - marcinki.
  • Kapusty ozdobne mają teraz swoje 5 minut!
  • Chryzantemy! Są wszędzie, jednak niewiele z nich zniesie przymrozki. Osłaniaj je białą agrowłókniną na noc lub kartonowymi pudełkami. Kartony są z natury dobre, te które zaatakowały Hankę Mostowiak były zwyrodniałe.
  • Niektóre z kwiatów cebulowych sadzonych we wrześniu i październiku zdążyły się nie tylko solidnie ukorzenić, ale nawet wydać niewielkie kiełki, widoczne w postaci zaczątków liści tuż ponad gruntem. Nie oznacza to, że doczekasz się tulipanów i żonkili w listopadzie. To naturalne zjawisko, niektóre cebulowe jeśli pogoda im sprzyja lubią w ten sposób trochę poświrować. Koniecznie okryj te urwisy na zimę iglastymi gałązkami, bez względu na wszystko.
Rolę kwiatów przejmują ozdobne owoce:

  • czerwone: kaliny, suchodrzewu, irgi, róż, głogu, berberysu, ostrokrzewu, cisa, ognika
  • pomarańczowe: rokitnika, ognika
  • żółte: ognika
  • różowe: trzmieliny
  • czarne: dzikiego bzu, niektóre irgi, ligustru, bluszczu
  • niebieskie: mahonii, winobluszczu, tarniny
  • białe: śnieguliczki, jemioły
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Czerwone osnówki cisa jako jedyne z całej rośliny nie są trujące, ale nie zachęcam do próbowania.

Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodziePoradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Bordowy głóg i żółty ognik

Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Mahonię zdobią w listopadzie niebieskie jagody i czerwieniejące liście



Pielęgnacja trawnika w listopadzie



  • Najlepsze, co możesz zrobić to w listopadzie trzymać się od trawnika z daleka. Oczywiście musisz zgrabiać z niego liście, ale to wiadomo. Ani się waż deptać trawy rano, świeżo po przymrozku!
  • Reperację i konserwację kosiarki zostaw sobie na grudzień, teraz ważniejsze są rośliny. Jak spadnie śnieg, to już nic nie uporządkujesz na grządkach, a podłubać przy kosiarce możesz zawsze. Np. wtedy, gdy zagonią Cię do przedświątecznych porządków albo rozplątywania lampek choinkowych.

trawnika w listopadzie
Nie, to nie jest trawnik, tylko zbiorowisko chwastów trawnikopodobnych. 



Warzywnik: owoce i warzywa zbierane w listopadzie



  • Na początku miesiąca, jeszcze przed przymrozkami, zbierz pigwy i pigwowce. Postaraj się to zrobić zanim same opadną na ziemię, jeśli chcesz je dłużej przechowywać - obite owoce trzeba przetworzyć jak najszybciej.
  • Nie zapomnij przygotować dania z fasolki z orzełkiem na Święto Niepodległości. Jak to, jeszcze o niej nie słyszałeś?!
  • Po pierwszych przymrozkach miękną i robią się słodziutkie owoce aktinidii - zamienniki prawdziwych owoców kiwi, które możemy uprawiać w naszym klimacie. Chociaż wyglądają jak krzyżówka ziemniaków z winogronami i trzeba uważać na swędzące język i podniebienie włoski, nie daj się zniechęcić: są naprawdę pyyyszne!
  • Zbierz owoce głogu, mahonii i dzikiej róży. Tylko nie wszystkie! Zostaw część dla ozdoby i dla ptaków, niech wiedzą, że są mile widziane w Twoim ogrodzie.
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Owoce dzikiej róży możesz zbierać kiedy tylko zaczną się czerwienić

  • Możesz zacząć zbiory topinamburu i czyśćca bulwiastego. Ten pierwszy jest dużo słodszy i smaczniejszy zimą, jednak przy skutej mrozem ziemi ciężko dobrać się do jego bulw. Jeśli wykopiesz je teraz i zadołujesz w koszu lub donicy w ziemi, będziesz wiedział gdzie później je znaleźć.
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Wygląda jak tłuste larwy, ale smakuje wybornie: czyściec bulwiasty

  • Koniecznie skosztuj świeżych, upieczonych kasztanów jadalnych. Kupisz je na targu. Uważaj na te zbierane w parku - wiesz, psy sikają wszędzie. Smacznego!

Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie

Oczko wodne w listopadzie



  • W zbiornikach wodnych niewiele się dzieje, nawet ryby zaniemówiły i straciły apetyt, więc możesz darować sobie ich dokarmianie, bo i tak nic nie zjedzą.
  • Urządzenia filtrujące i różne takie elementy wyposażenia możesz wyjąć, oczyścić ze szlamu i mułu i przechować do wiosny w jakimś mniejszym pojemniku, np. misce z wodą (bo jak złoża filtrujące zaschną, to zginą pożyteczne bakterie które w nich mieszkają)
  • Wyłów wszystkie liście, którym pozwoliłeś wpaść do wody. Ej, to nie moja wina, mówiłem w październiku żeby rozciągnąć nad wodą siatkę!

Prace pielęgnacyjne w ogrodzie w listopadzie



  • Chciałeś mieć ogród i drzewa, to teraz masz za swoje - w listopadzie nie opędzisz się od grabi i liści. Ale nic się nie martw, to już ostatni w tym roku miesiąc w którym musisz z nimi walczyć. Na zakończenie sezonu nie zapomnij zakopać się w stercie liści, żeby tradycji stało się zadość. Nigdy nie zakopywałeś się w stercie liści? O losie, dlaczego?! Zobacz, jak to się robi prawidłowo:



  • Z nadmiaru liści możesz zrobić fajne rzeczy. Na przykład jesienny zielnik, albo takie tam liściowe róże i bukiety. Ale nie łudź się, grabie i tak Cię nie ominą!
  • Nie zapomnij wyczyścić rynien z butwiejących w nich liści. Ubierz do tego gumowe rękawice i spodziewaj się najgorszego (oślizgłe, śmierdzące resztki z całego sezonu). Bądź dzielny, trzymam kciuki!
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Jedna z moich najbardziej znienawidzonych jesiennych prac: czyszczenie rynien z liści.

  • Możesz wyciąć pędy jesiennych malin przy samej ziemi, jeśli bardzo Ci przeszkadzają, ale lepiej zaczekaj z tym do wiosny.
  • Puste grządki okryj czarną agrotkaniną, która nie przepuszcza światła. Wykiełkują pod nią chwasty, które następnie mocno się zdziwią, że nie mogą się przez nią przebić i wszystkie padną. Agrotkaninę zdejmiesz wiosną, a przy okazji oszczędzisz sobie pielenia.
  • Jeśli jesteś tym szczęśliwcem, u którego trawa pampasowa rośnie jak szalona i doskonale zimuje, na pewno wiesz że przyszła pora związać jej liście na cebulkę, żeby jesienne deszcze nie dostawały się do środka kępy, inaczej trawa może zgnić i nie przezimuje. Najlepiej osłoń ją dodatkowo folią od góry.
  • Dyniowe lampiony po Halloween wyrzuć na kompostownik.
  • Nie spiesz się z okrywaniem stroiszami wrażliwych roślin. Jeśli jest słonecznie i nie ma mrozu, to nic im się nie stanie. Ale możesz już zacząć myśleć, skąd weźmiesz gałązki iglaków, którymi osłonisz wrażliwe na zimno byliny.
  • Jeszcze możesz sadzić drzewa i krzewy, jeśli pogoda na to pozwala, ale to już ostatnia chwila na takie rozrywki. 
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Dorwałem jabłoń papierówkę i nie zawaham się jej posadzić!

  • Te swoje piękne drewniane mebelki ogrodowe, stoliki i krzesełka, to wnieś już pod jakieś zadaszenie, bo przecież i tak jest już za zimno na posiadówki pod chmurką, a szkoda żeby się zniszczyły. Okryj je folią lub pokrowcami, wstaw do garażu albo szopy, czy co tam uważasz za stosowne to zrób, by je zabezpieczyć. Żeby z tych drewnianych lakier nie oblazł, a te metalowe nie pordzewiały, bo nie będziesz taki hop do przodu jak Ci przyjdzie je znowu malować!
  • Niewdzięcznej pracy w ogródku jest teraz co niemiara, a tu jeszcze trzeba przekopać grządki? Zastanów się, czy koniecznie musisz to robić. Właściwie są tylko dwa powody, kiedy rzeczywiście musisz to zrobić: kiedy masz ciężką, gliniastą ziemię to po przekopaniu mróz będzie miał ułatwione działanie i ją trochę rozluźni, oraz kiedy szkodniki zjadły w tym sezonie całe twoje plony - przy przekopywaniu część z nich wydobędziesz z ziemi (np. poczwarki), a resztę trafi szl..., to znaczy mróz. I tak mróz staje się bohaterem, a nie wrogiem ogrodu.
  • Zaklinam cię, trzymaj się z sekatorem z daleka od budlei! Wiem, że wszędzie piszą, że można ją przycinać wiosną lub jesienią, ale posłuchaj mnie teraz uważnie: budleja udaje się w Polsce z wielką łaską, jak zimy są łagodne, to przezimuje (tak było przez ostatnie dwie zimy). W różnych Angliach czy Beneluksach budleje rosną jak chwasty, nie to co u nas. Tam można te krzewy ciąć wiosną lub jesienią, a u nas trzeba się z nimi obchodzić jak z jajkiem. Przytnij ją teraz, a otworzysz drzwiczki mrozowi, który będzie miał ułatwione zadanie. Zaczekaj z cięciem budlei do kwietnia, trzy wykrzykniki. Wiosną podpowiem, jak to zrobić. 
Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie
Budleja powinna zimować nieprzycięta. Tak wygląda moja. Na tle zimy - całkiem spoko.

A jak już się ze wszystkim uporasz, to możesz oddać się w końcu jesiennym przyjemnościom:

Poradnik ogrodniczy: listopad w ogrodzie

8 komentarzy:

  1. O choinka a ja obciełam przekwitniete kwiaty budleji we wrześniu to teraz mi zmarznie? Dodam że okrywalam caly czas moje budleje na zime nawet jak byly łagodne zimy:)
    Fajnie że jeszcze pogoda dopisuje- można sadzić drzewka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mamy ładną pogodę, a jeśli przycięłaś już we wrześniu to rany powinny się zagoić. Mam tylko nadzieję, że po tej przycince nie ożyła zanadto i nie wydała świeżutkich pędów, bo te będą pierwsze w kolejce do przemarznięcia jakby co. No ale okrywaj, okrywaj - przede wszystkim bryłę korzeniową. Mi jednej zimy przemarzło 9 z 10 budlei, więc wiem jak to boli :/

      Usuń
  2. Ciekawy post. Kasztany jadalne miałem kiedyś robić, ale jakoś boję się ich smaku. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pokusiłam się na kasztany jadalne, ale to jednak nie mój smak. Do Maksa wyżej: to taki słodkawo-orzechowo-maślany smak jest. Dla mnie za słodki i "mulący".
    Niebawem ma przyjść ponoć mrozik - rzeczywiście czas najwyższy za okryciem dla roślin się rozejrzeć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie się czytało! I przypomniałeś mi o ważnej rzeczy, której nie zrobiłam - czyszczenie rynien. Dzięki, bo to ważne.
    A co się stanie, jeśli będę chodzić rano po zmrożonym trawniku? Jakoś do tej pory żyje, chociaż, oczywiście, nie jest intensywnie użytkowany o tej porze roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano, po przymrozku, źdźbła trawy są zamarznięte i jeśli się po nich chodzi to się łamią. Przy częstym deptaniu zamarzniętej trawy wiosną mogą na niej pojawić łyse placki. Pozdrowienia! :)

      Usuń
  5. Jestem pod wrażeniem. Bardzo dobry artykuł.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...